AAA
Szkoła Podstawowa Nr 1 im. Władysława Jagiełły w Tuszynie

„Umiej być przyjacielem, a znajdziesz przyjaciół.”
Ignacy Krasicki

Witaj na naszej stronie

Archiwum - Aktualności

17 maja 2018 14:25

Wycieczka do Malborka i Trójmiasta

 

Wycieczka odbyła się 14, 15 i 16 maja 2018r. Wzięli w niej udział uczniowie klasy 5b, 6a i 7a.

Nasze zwiedzanie rozpoczęliśmy od zamku w Malborku. Wiedzieliśmy, że Zamek w Malborku jest wielki, ale jego rozmiary przerosły nasze wyobrażenia. Nie byliśmy w stanie objąć wzrokiem całej, rozległej budowli. Od strony autostrady A2, budowlę zobaczyliśmy jeszcze przed przekroczeniem rzeki. Ceglane mury ciągną się po lewej stronie zajmując ogromną powierzchnię. Z bliska zamek robi jeszcze większe wrażenie. Nawet dla osób wybitnie niemuzealnych, spacer po zamku sprawił wiele przyjemności. Podróż przez kolejne części kompleksu zaczyna się na przedzamczu, prowadzi przez Zamek Średni, a kończy się w Zamku Wysokim. Duże wrażenie zrobił na nas system ogrzewania (centralne ogrzewanie). Na pewno dość interesującym miejscem jest też Gdanisko (powiedzmy: wieża toaletowa), do którego prowadzi długi korytarz, a jego przeznaczenie symbolizuje diabełek znajdujący się na początku drogi. Ale częścią, która wzbudza największy respekt jest Wielki Refektarz – ogromna, jasna i wysoka sala, która mogła pomieścić nawet 400 gości.

Pierwszy dzień wycieczki zakończyliśmy wizytą w rezerwacie kormoranów i spacerem po plaży.

Drugiego dnia wyruszyliśmy na wycieczkę do Trójmiasta. W Gdańsku spacerowaliśmy ulicą Mariacką i Długim Targiem, podziwialiśmy zabytkowe mieszczańskie kamienice. Następnie wyruszyliśmy w rejs statkiem po Motławie. Po drodze podziwialiśmy spichlerze i zabytkowe nabrzeża nie zniszczone w czasie wojny. U celu podróży dotarliśmy do Westerplatte. Kojarzycie charakterystyczny pomnik, który z oddali przypomina miecz wbity w ziemię po rękojeść? To symbol Westerplatte. Na Westerplatte padły pierwsze strzały w najstraszniejszym światowym konflikcie, jaki pamięta ludzkość. 1 września 1939r. w tym miejscu rozpoczęła się bohaterska obrona Wybrzeża. Obejrzeliśmy wystawę plenerową, która w kilku odsłonach prezentuje historię Westerplatte. Znaczenie tego miejsca, przybliżone przez wystawę, pozwala w prosty i przystępny sposób poczuć jego klimat, przenieść się na chwilę do pierwszych dni września 1939r., zrozumieć, co się wówczas właściwie stało. Cytaty świadków, fragmenty książek, relacje i opisy potęgują wrażenie, jakby było się na miejscu wydarzeń. Zniszczone podczas niemieckiego ostrzału z pancernika Schleswig-Holstein koszary wojskowe, cmentarz czy bunkry obrazują ogrom strat jakie miały tu miejsce w pierwszych dniach wojny i nie pozwalają zapomnieć, że to wszystko wydarzyło się naprawdę i wcale nie tak dawno temu, jak niektórym z nas mogłoby się wydawać. Nasz dzień tutaj się jednak nie kończył. Zdążyliśmy jeszcze odwiedzić Gdynię, gdzie zwiedzaliśmy Dar Pomorza a także przespacerować się po Molo w Sopocie.

Ostatniego dnia wycieczki zwiedzaliśmy Muzeum Rybołówstwa zalewu wiślanego – między innymi ekspozycję dawnych kutrów i kryp, niektóre z nich liczyły ponad 200 lat.

Będąc na Żuławach warto było poświęcić też chwilę na zwiedzanie Muzeum Stutthof w Sztutowie. Niemiecki obóz koncentracyjny Stutthof powstał już 2 września 1939r. Do obozu trafiło około 110tys., szacuje się, że zginęło tam ok. 65 tys. osób. O koszmarze życia obozowego świadczą dziś pozostałości baraków z wystawami tematycznymi oraz takie obiekty jak komora gazowa, szubienica oraz piece krematoryjne. Dodatkowo wyświetlane są filmy dokumentalne przedstawiające martyrologię okresu okupacji niemieckiej. Miejsce, które zapada w pamięć i zmusza do refleksji.

 

 

Przeczytano: 336 razy. Wydrukuj|Do góry

Zdjęcia: